Apteka

Warsztaty sierpniowe

Wskutek dużego zainteresowania warsztatami letnimi postanowiłam zorganizować jeszcze warsztaty zbiorowe. Warsztaty zbiorowe 24 i 25 sierpnia, w godz. 10-18 liczba miejsc – 10 na dniu zielarskim, 8 na dniu kosmetycznym warunkiem uczestnictwa jest wpłata zaliczki w kwocie 200 zł, zaliczka jest zwrotna tylko w przypadku zgłoszenia na 14 dni przed terminem warsztatów koszt warsztatów – dzień zielarski 500 zł, dzień kosmetyczny 650 zł. Przy wyborze obydwu dni całość 1050 zł. Tematyka warsztatów Dzień pierwszy, sobota 24 sierpnia – zielarskie, godz. 10-18 1. Spacer i poznawanie ziół. 2. Podstawowe sposoby przetwarzania ziół, czyli jak zamknąć ich moc w różnych wyciągach, degustacja…

mak polny, ziola na sen

Makowa panienka na problemy z zaśnięciem

Maki i chabry zawsze pozostaną w mojej pamięci jako część dzieciństwa spędzanego na wsi u babci. W zeszłym roku chciałam to wspomnienie celebrować i wsiałam do poletka owsa nasiona maku polnego. Myślałam o zdjęciu zboża pełnego maku. Owies wyrósł, mak nie. I taki było koniec moich nostalgicznych zamierzeń.

maść nagietkowa, angina zioła

Maść nagietkowa, aerozol na ból gardła

Jedna z moich ulubionych maści ze względu na kolor, zapach, a przede wszystkim żmudny proces jej przygotowania. 🙂 Rozciągnięty czas pozwala mi na długie przebywanie z cudownym surowcem, jakim jest nagietek. Mogę cieszyć się wzmocnioną ekstrakcją, trzepaniem słoików, które nadaje ruch cząsteczkom. Tak sobie wyobrażam w czasie tych wszystkich czynności, że czas poświęcony ekstrakcji i późniejszej produkcji maści, dodaje jej mocy działania. 🙂 Błotko nagietkowe (zawiera triterpeny), którego produkcję przedstawiłam tutaj można wykorzystać na wiele sposobów, ja przygotowuję z niego maść, płukankę do gardła, mydła, odrobinę dodaję też do kremu nagietkowego. Ten artykuł będzie jedynie spisem możliwości i pomysłów, jeśli…

macerat z nagietka

Nagietek – sposoby ekstrakcji

Z ziołami pracuję już sześć lat i ciągle uczę się czegoś nowego. Tym razem od roku zagęszczam  ekstrakty, by mieć większą skuteczność swoich mazideł. W wyniku tego procesu otrzymuję coś, co przypomina ziołowe błotko. Lubię otwierać słoiczki z błotkami, ustawiać je tak, żeby światło na nich zalśniło, poczuć smugę zapachu, lekko nimi potrzepać i zobaczyć, jak się układa masa.

fiołki leczniczo

Fiołki na zatoki i bezsenność

Powąchaj fiołki,  poczuj, jak ich cząsteczki wnikają w ciebie  i stajesz się Viola odorata, fioletową pięknością. Zbierz kwiaty w dzień słoneczny, wróć do domu, zajmij się urywaniem łodyżek, daj sobie chwile wypełnione wonią, kolorem,  poczuj, jak myśli bledną, znika pośpiech, jest tylko Viola odorata. Pomyśl, gdzie wrzucić kwiaty, co z nich zrobić? Czy będzie to nalewka urzekająca słodyczą zapachu? Czy może fiołkowe perfumy w oleju? Czy masz tak dużo fiołków, że zechcesz zrobić absolut? A może pragniesz posiadać fiołkowy tonik? Krem? Z nimi wszystko jest możliwe.   Fiolki Viola należą do rodziny fiołkowatych, są reprezentowane przez kilkadziesiąt gatunków, wymienię najbardziej…

betulina, maść z betuliną, maść na problemy skórne

Zawiesina betulinowa, wielki dar brzozy

Brzoza obsypana śniegiem, jasnozielona i złota nieustannie wywołuje uśmiech na mojej twarzy.  Niewiele jest drzew, na których widok czujemy się radośniej i dzisiaj, gdy wychodzę zrobić zdjęcia korze brzozy, myślę, co o tym decyduje? Możemy mówić o pięknie popękanej kory, delikatnej korony, intensywności koloru, ale dla mnie na zawsze najważniejsza pozostanie jej niezwykle subtelna aura.  Lubię wychodzić na górkę do mojego lasku brzozowego. Gdy jestem na wzniesieniu i stoję przed laskiem patrząc na szeroką panoramę Beskidu, to wiem, że poza mną mam opiekuna w postaci brzozowego zagajnika. To on oczyszcza moje chmurne myśli, sprawia, że to, co ziemskie nie jest już…

maść na łuszczycę, resweratrol

Rdestowiec – moc agresora

Najpierw zachwyt nad szybkim przyjęciem, kwitnieniem, potem problem z jednym z największych agresorów naszych czasów – rdestowcem japońskim. Wiele roślin niesie ze sobą początkowy entuzjazm z problematycznością zagarniania coraz większych terenów.

kasztanowiec leczniczo

Kasztanowiec – kora i pąki

Kasztanowiec późno do mnie przyszedł, bo niestety nie mam go u siebie dużo. Zaledwie jedno drzewo i korzeniowe odrosty. Niezwykle piękny i ciepły kwiecień zachęcił mnie do zauważenia w końcu jego pąków. I już na zawsze pewnie kasztanowiec zostanie we mnie.

roktnik

Rokitnikowe krople nie tylko dla serca

Delikatne światło spływające po srebrzystoszarych liściach, pomarańczowe owoce pękające pod silniejszym naciskiem, leniwe rozmowy w świetle popołudniowego słońca. Och, ta miłość, ona zawsze znajdzie sposób, by mnie znaleźć, wystarczy tylko, że poczuję piękno dnia.