Pokrzywa – zielone złoto
Wikipedia[/caption]
Wszystko tak teraz kwitnie, że można nie nadążyć ze zbiorem, ale spokojnie - liście na herbatki malin, porzeczki czarnej, jeżyny możesz zbierać do sierpnia, tylko przed suszeniem poddaj je lekkiej maceracji - np zbij tłuczkiem, potnij i dopiero ususz.
Bez napięcia nerwowego możesz też korzystać z pokrzywy. Ona zawsze będzie miała dla nas w zanadrzu swych parzących listków obfitą tablicę Mendelejewa. Wystarczy ściąć pokrzywę na wysokości 1/3 i odłożyć na bawełniany materiał do suszenia lub też na bieżąco wrzucać ją do koktajli witaminowych dla wzmocnienia organizmu. A dorzuć do takiego koktajlu trochę krwawnika, czy też liści mniszka lub nawet łodyżki mniszka - zyskasz naturalny suplement z ogromnym zestawem witamin i mikroelementów.
Jak to z pokrzywą bywało...
Jak zwróciła na siebie uwagę ta królowa przepuszczalnej ziemi i półcienia? No bo nie kwiatami, ani barwnymi liśćmi. Dostała od natury coś, co nie pozwoliło ludziom minąć ją obojętnie. Parzące liście były na tyle skuteczne, że bogowie normandzcy używali ich do walki z przeciwnikami. Również Słowianie widzieli w niej wielką moc. Do czego ją wykorzystywali, czego się bali Słowianie? Najczęściej tego, czego nie rozumieli - piorunów, złych wydarzeń, demonów... Skoro taka pokrzywa parzy, to jakąż ona moc posiada? Może by ją wykorzystać do zniszczenia gromadzącego się zła, wypędzenia szatana z opętanego, odpędzenia piorunów... Ozdabiano nią swoje domy po to, aby chroniła ich przed demonami, pleciono koszulki, w które się ubierano dla bezpieczeństwa.
Tak więc znachorki, babki zielarki z kotem na ramieniu sporządzały syrop, którym skrapiano ubranie opętanego i - demon wypędzony. Albo palono pokrzywy i okadzano dymem chaty - piorun już nie uderzy. Takie magiczne właściwości przypisywano zielonej roślinie, która przede wszystkim okazała się ogromnym skarbem dla naszego zdrowia.
[caption id="attachment_2158" align="aligncenter" width="690"]
Pokrzywa pod moją stodołą - ma tu doskonałą ziemię po dawnym gnoju.[/caption]
Nigdy nie może utworzyć się coś złośliwego, jeśli będziemy nie tylko czcili naszą dobrą pokrzywę, ale do tego jeszcze przyjmowali w regularnych odstępach jej cudowną energię w postaci herbaty.
Maria Treben
Kiedy z ziemi wyrasta, pomaga gotowanym potrawom i oczyści śluz w żołądku. Pokrój pokrzywę i wrzuć do zupy.
św. Hildegarda
Jakie właściwości lecznicze ma pokrzywa?
W lecznictwie ludowym używano pokrzywy do biczowania kończyn oraz okładów chorych miejsc w chorobie reumatycznej. Robiła to jeszcze moja babcia, na co patrzyłam z przerażeniem. Czy to prawda? Pobawiłam się w detektywa i poszukiwałam odpowiedzi na pytanie, które zawsze nurtuje mnie najbardziej - dlaczego?
Dlaczego okłady z pokrzyw pomagały na chore stawy?
Okładając chorą część pokrzywą parzy się skórę włoskami i w ten sposób zawarte w niej substancje przeciwzapalne zostają jakby wstrzyknięte pod skórę. Niezmiernie mi się to spodobało, jak również informacja, którą znalazłam, że preparaty z pokrzywy są sprawdzonym środkiem pozwalającym na ograniczenie stosowania leków przeciwreumatycznych, gdyż ta niezwykle cenna roślina zawiera bor, pierwiastek polecany w zapaleniu stawów. Ostatnie badania wykazały, że "pokrzywa hamuje wytwarzanie w organizmie cytokin - substancji odpowiedzialnych za powstawanie bólu, które zapoczątkowują procesy zapalne i prowadzą do niszczenia chrząstek" (M. E. Senderski).
Oczywiście jest to tylko jedno z licznych działań pokrzywy, o którym zdecydowałam się szerzej napisać, bo wspomnienia babci przykładającej pokrzywę mnie nurtowały i proszę - jest odpowiedź.
Teraz drugie pytanie:
Dlaczego musiałam pić napar z pokrzywy?
Babcia zawsze wciskała mi napar z pokrzywy, którego ogromnie nie lubiłam pić i często po kryjomu wylewałam po prostu w grządki. Kto miał rację? Ja czy babcia? No oczywiście, że babcia - chciała pomóc anemicznej wnuczce, bo pokrzywa wzmacnia i jest szczególnie polecana na wiosenne osłabienie, a to dzięki bogatemu składowi - witaminy: B2, B6, C, K i minerały: wapń, magnez, żelazo, potas, fosfor, bor. Jedna z najważniejszych zalet pokrzywy jest taka, że zwiększa produkcję krwinek i hemoglobiny oraz odporność organizmu: zawiera bliżej nieokreślone związki podnoszące odporność, pobudzające wytwarzanie interferonu i antygenów wirusowych. Żelazo, które pokrzywa posiada jest łatwo wchłanialne dzięki obecności witaminy C.
Niesamowite i to już wystarcza, żebym podjęła kurację sokiem z pokrzywy. Pomimo iż nadal tkwię w remoncie i nie mam gdzie porozmieszczać sprzętów, przywiozłam ze sobą sokowirówkę, by odbyć kurację pokrzywową wg starej receptury. Zawsze byłam anemiczna, co jakiś czas muszę brać zastrzyki z żelazem i wit B, może teraz inaczej się podratuję, a na pewno mniej boleśnie. O tym i o miodzie pokrzywowym w następnym artykule dotyczącym przetworów z pokrzywy.
Aktualności: z sokowirówki wychodzi mało soku, lepiej wyciskać ją w wyciskarce wolnoobrotowej lub poprzez zimną macerację. Więcej klik.
Na co jeszcze pomaga pokrzywa?
- działa moczopędnie, "czyści" krew
- zapobiega biegunkom
- hamuje krwawienia (dzięki wit K)
- obniża poziom cukru we krwi
- pobudza działalność trzustki
- pobudza wydzielanie soku żołądkowego
- działa jako lek ściągający, dlatego można ją podawać w formie naparu przy problemach z jelitami, w lekkich krwawieniach w przewodzie pokarmowym
- barwi na zielono: zawiera chlorofil, dlatego też nadal barwi się wyciągiem z pokrzywy słodycze, jest oznaczana jako E140, chlorofil ma zastosowanie przy produkcji kremów
- kurom podaje się posiekane młode liście pokrzywy do karmy, co oprócz działania zdrowotnego ma również wpływ na mocno pomarańczowy kolor żółtek - dzięki zawartości karotenoidów
- wyciągi wodno-alkoholowe z korzenia spowalniają przebieg prostaty
- płukanie włosów w wywarze z pokrzywy: 2 -3 łyżki suszonej pokrzywy zalej 500 ml wrzącej wody, przykryj, po 20 minutach dodaj 2 łyżki octu jabłkowego lub soku z cytryny, wypłucz włosy po wcześniejszym umyciu - włosy staną się lśniące, pozbędziemy się też łupieżu. Płukanka z pokrzywy nie jest wskazana dla włosów suchych. Napar rób z suszonej pokrzywy, świeża może zabarwić włosy na zielono.
- z pokrzyw przygotowuje się gnojówkę dla roślin - to naturalny środek na choroby roślin
Jak zbierać i suszyć pokrzywę?
Możemy ją zbierać i wiosną i pod koniec lata. Starsza pokrzywa ma mniej witamin i minerałów, więcej krzemionki. Pokrzywę można zbierać i przed kwitnieniem i w trakcie kwitnienia. Każda ścięta pokrzywa odrasta, dzięki czemu możemy ją zbierać kilka razy, ale najwięcej wartości ma ta zebrana po raz pierwszy - przed kwitnięciem. Korzenie wykopujemy jesienią, czyścimy i suszymy w temperaturze do 50 st C, najlepiej przy uchylonych drzwiczkach pieca. Korzeń ma cenne właściwości także dla naszych włosów, ale o tym w następnym poście. Liście pokrzywy ścinamy na wysokości 1/3 rośliny i suszymy w temperaturze pokojowej rozłożone na siatce lub powieszone na sznurku w pękach po 3-4 sztuki. Ważne, żeby unikać słońca i żeby miała dostęp do powietrza, bo łatwo pleśnieje. Wysuszoną pokrzywę wkładamy do opisanej torebki i trzymamy w miejscu suchym. Kwiaty i owoce pokrzywy też suszymy - mają sporą zawartość fitosteroli. Z pokrzywy w sierpniu suszymy tylko liście, łodyga jest zbyt zdrewniała - taka właśnie nadaje się na materiał.
Napar z liścia pokrzywy
2 łyżki suszonych liści pokrzywy lub ścięty czubek świeżej pokrzywy zalej wrzątkiem, potrzymaj w przykrytym kubku 10-15 minut, odcedź, wypij. W celach leczniczych, pij taką herbatkę 3 razy dziennie. Napar stosuje się jako lek stymulujący trawienie, odtruwający, moczopędny, łagodzący bóle stawów. Jeśli chcesz uzyskać napar, który poprawi twoje wyniki krwi, to zrób zimny macerat ze świeżej pokrzywy - przed kwitnięciem - wg dr J. Babickiego (webinarium).
Ciekawostka
[caption id="attachment_2141" align="alignleft" width="250"]
Wikipedia[/caption]
Pamiętacie Elizę z baśni Andersena o 12 braciach? Eliza musiała utkać z pokrzywy materiał na koszulki dla swoich braci, by móc ich odczarować. Andersen zaczerpnął swój pomysł z rzeczywistości. Pokrzywę jako roślinę przędzalniczą opisał w XII wieku Albert Wielki. Do XVII wieku wyrabiano z niej tkaniny. Jak się domyślacie bawełna i jedwab wyparła pokrzywę. Na krótko przypomniano sobie o niej w czasie I wojny światowej. Wówczas to Niemcy produkowali dla swojej armii z tego, co zostało, gdy zabrakło lnu i bawełny.
Dziś jest raczej rzadko wykorzystywana do tkania, choć cenią sobie ją wciąż rybacy ze względu na to, że włókno tego zioła jest bardzo mocne, nie nasiąka i nie gnije.
Roślina jadalna?
Dawniej traktowano pokrzywę jako coś, co ratuje życie na tzw "przednówku", czyli w czasie, gdy na wsi nie było już, co jeść, a nowe jeszcze nie wyrosło. Pokrzywę zjadano wówczas jako zupę, danie duszone do ziemniaków, pociętą polecała św Hildegarda dorzucać do zup. Teraz wraca się do starych zwyczajów i jest to ogromnie cenne w przypadku pokrzywy ze względu na jej bogaty skład. Pamiętajcie tylko o tym, by ograniczyć spożywanie pokrzyw starszych, bo ich liście mają składniki szkodliwe dla nerek. Pokrzywę można przyrządzać tak, jak szpinak, a zupę tak jak zupę ze szczawiu.
Bardzo fajny, ciekawy i wyczerpujący artykuł. Dla mnie pokrzywa też stanowi niemałe bogactwo 🙂 Stosuję ją na wiele przypadłości m.in na stany zapalne, opuchnięte nogi. Ale chyba najczęstszym przepisem po jaki sięgam to płukanka z pokrzywy na włosy. Robię ją średnio 1- 2 razy na tydzień.
I pomyśleć że kiedyś kupowałam gotowy susz w aptece. Jednak przy tak częstym wykorzystaniu tej rośliny postanowiłam ją sama zbierać i suszyć. Chociaż na początku mnie to przerażało i myślałam, że coś zrobię nie tal, to teraz polecam wszystkim – hodujcie pokrzywy 😉 to samo zdrowie.
Dziękuję ci za obszerny komentarz dotyczący wykorzystania ziela chwastu. 🙂
Słowianie ponad 3000 lat temu wiedzieli o pokrzywie wszystko oraz to czego wy się nigdy nie dowiecie a bajki że to odkrył niby jakiś pajac z zachodu czy niektórzy piszą że niby ksiądz który pewnie wcześniej spalił czarownice no cóż piszcie dalej na chwałę żydka aj waj
Też korzystam z tych dobroci, chodzę przydrodze z worem, jak jakaś zielicha 🙂 i ścinam teraz na całą zimę, susze, robię nalewki. Używamy mało kosmetyków popularnych dla dzieci, za to kąp ię ich właśnie w ziołach non stop 🙂
To świetny sposób na piękną skórę i samopoczucie dzieci. Zielicha pozdrawia zielichę. 🙂
http://naturalnie.pro/ziolowisko-na-chmielnej/
tutaj znajdziecie przepis na ciekawy przepis na drink z pokrzywy i daktyli, Wypróbujcie!
Super pomysł, dziękuję. 🙂
Napisane ze znajomością rzeczy. Jestem za pokrzywą całym sercem, Maria Treben mówiła, że to ziele anielskie. W tym roku odkryłam przepis na drink pokrzywowy z daktylami-ciekawe połączenie, no nie? Wypróbujcie. Pokrzywa już zaczyna kwitnąć, więc trzeba się pośpieszyć
http://naturalnie.pro/ziolowisko-na-chmielnej/ http://naturalnie.pro/szczaw-i-swiatowe-zycie/
Widzę, że łączy nas miłosć do zielska. 😉 Super. 🙂
ciesze sie ze nie zanudzam.. to jeszcze na dokladke cos smiesznego- powiedzonka malusinskich:
mojej kolezanki corka miala wtedy z siedem lat-wrocila z placu zabaw podekscytowana i juz od progu wola:
-mamo bawilismy sie w ganianego i tak ganialam ze wpadlam w pokrzywy i cala sie pokrzywilam!”
Dziękuję ci bardzo za super smieszną historyjkę. 🙂 Uśmiałam się, bo troszkę znam dzieci w tym przedziale wiekowym (uczyłam w klasach I-III), więc wiem, jakie powiedzonka wymyślają i jaki świat jest dla nich inny.:) No i rzeczywiście od pokrzywy można się pokrzywić. 😉
Chcę ci odpisać na maila, ale wraca do mnie. Spróbuj może podac innego.
kapiel pokrzywowa-zdrowia doda-historia z dziecinstwa
mialam moze z piec lat jak uczylam sie jazdy na rowerku-na wakacjach u babci na wsi,
bylo goraca wiec latalo sie w samych majtach i tak wlasnie wsiadlam na nowa “zabke”, po kilku rundach na podworzu jakos nieszczesliwie skrecilam i wyladowalam w kepie pokrzyw pod plotem! o jej!-pewnie bolalo i darlam sie jak opetana…ale nie pamietam -tylko jedno wiem- reumatyzmu nie mam do dzis-a bylo to juz z pol wieku temu….
Maria, dziękuję za super opowieść z dzieciństwa i polecenie kąpieli pokrzywowej. Nie przestawaj komentować, robisz to naprawdę z wdziekiem. 🙂
Pewno robię błąd susząc pokrzywę na słońcu. Wiem, że w przepisach jest, żeby nie suszyc na słońcu.
W tym roku właśnie sobie eksperymentalnie suszę na słońcu, wyobrażając sobie, że nasączona będzie promieniami słońca. Szczerze powiem – wychodzi smaczna, pachnąca i zielona.
Będę dalej suszyc już nie na słońcu, w pękach powieszone na sznurku.
Dzięki – super info.
Suszenie na słońcu powoduje ulatnianie związków czynnych, ale wyobrażenia masz piękne. 🙂
Dziękuję Małgosiu za inspiracje 🙂 Serdecznie pozdrawiam. Agnieszka
Agnieszko, ja również dziękuję. Twoja praca też jest inspiracją dla innych. 🙂
pięknie napisałaś o pokrzywie Małgosiu. Uściski ślę
Dziękuję za artykuł :).