Apteka

aspiryna wierzbowa

Naturalna aspiryna

Wierzba – drzewo ginące, a przecież tak mocno zakorzenione w naszym krajobrazie. Czy zniknie? Istotą wierzby jest obcinanie, czyli ogaławianie gałęzi, musi się to robić co najmniej co 5 lat, inaczej pęka pod ciężarem, jest zbyt krucha. To człowiek musi nadać ostatni rys wierzbie. Sami byliśmy świadkiem tego, co stało się z naszym drzewem. Żal nam było obcinać potężne konary, bo jest świadectwem tego miejsca. W końcu, po silnym wietrze, sama nam to powiedziała, pękła wzdłuż i jedynym ratunkiem było obcięcie jej ciężkich gałęzi. Zielonym pióropuszem pokryje się latem. Obserwuję górskie okolice i muszę powiedzieć, że znalazłam tylko jedno gospodarstwo, które…

Olchowe mikstury

Niedaleko wioski, w której mieszkamy jest kino. Niewiele filmów możemy w nim oglądać, ale na kilka oskarowych zawsze możemy liczyć. Tym razem miałam szansę zobaczyć „Zjawę”. Ogromnie się z tego ucieszyłam, bo pomijając sceny drastyczne, w czasie których i tak zamykam oczy, mogłam cieszyć się pięknem zdjęć Emmanuela Lubezki. Jest taka scena, gdy główny bohater wraz ze swym synem tropią jelenia w lesie zalanym wodą. Światło poranka miesza się z mgłami i łagodnie spoczywa na potężnych konarach drzew i krążącej wodzie. To muszą być olchy, pomyślałam i zapragnęłam znaleźć u siebie takie okazy. No cóż, tu nie Ameryka i na nic…

kwiaty męskie leszczyny

Inspiracje słowiańską leszczyną

Wietrznie, mroźnie, pochmurnie. Tak jest u mnie przez sporą część roku, zapomniałam, jeszcze mgliście. Co może wzbudzać radość po serii takich dni? Nawet nie pomyślałabym o nich, gdy mieszkałam w mieście – wijące się na wietrze kwiaty leszczyny, żółte, smukłe, puchate, piękna zapowiedź wiosny. Za kilka lat będę miała jeszcze wcześniejszą, kwitnący oczar. Na razie dbam o niego, otulam, by zające i sarny nie chciały sprawdzić, jak smakują. Piękne to zwierzęta i cieszę się z ich obecności,  ale okrywać sadzonki drzew muszę, nawet iglakom poucinały stożki wzrostu. Z leszczynowych kociaków Corylus avellana zrobiłam już ocet, piję herbatki i zastanawiam się, co dalej….

Iglasty alkoholomiód, maść sosnowa

Czas zimy to czas zbioru igieł, pączków i żywicy z sosny, jodły, świerku. W moich okolicach najwięcej jest jodeł, niesamowicie zielonych i pomimo uśpienia zimowego, ciągle pachnących życiem. Przeniosłam więc trochę lasu do domu i z rękami oblepionymi żywicą smakowałam leśne życie w domu. Zapełniłam nim słoiczki i ustawiłam koło kaloryfera, żeby w cieple oddawało, co ma w sobie najlepszego – olejowi i alkoholowi. Czasami odkręcam słoiczki i wącham mój Las. Taka drobnostka, a niesie nostalgię za czasem minionym, ubraniami pobrudzonymi od nieostrożnego siadania na ściętych pniach i widokiem kubków przyczepionych do drzew, by zbierały złoto lasu.  Czas minął i tylko…

wyciskarka wolnowytlaczająca

Zdrowie w kropli soku

W tym roku nastąpił wielki szczyt ziołowego obrabiania w moim gospodarstwie i jak zwykle pojawiło się pytanie – co zrobić, by robić to prościej, szybciej i z jak największym efektem zdrowotnym. Jak przetwarzać, by zachować maksimum cennych związków, które przyczynią się do lepszego samopoczucia, wyglądu i witalności? Moja sokowirówka została zalana wodą w czasie przeprowadzki i powodzi. Nie chciałam już kupować nowej, gdy nastał czas wyciskarki wolnoobrotowej. 

syrop z zywokostu

Syrop żywokostowy na kaszel

Przypadek sprawił że zastosowałam odrobinę glicerytu żywokostowego na kaszel. I tak oto stał się cud – kaszel suchy stał się mokry w przeciągu 2 godzin. W zasadzie wystarczyły 2 łyżeczki glicerytu, by zakończyć problem suchego kaszlu. Pomyślałam więc, że napiszę post o tym działaniu, może jak kogoś kaszel wymęczy, to przypomni sobie o cudownym leku i sięgnie po odrobinę mikstury – ciemnej i lekko garbnikowej.

maść propolisowa

Jak zrobić propolis

Ostatnio mnóstwo czytam i zgłębiam tajniki wiedzy lecznictwa naturalnego, poruszam się nie tylko w świecie ziół. Fascynuje mnie też akupunktura, poszerzenie świadomości naszego bycia, tu, na Ziemi, które prowadzi do lepszego samopoczucia. Niejednokrotnie jestem świadkiem wręcz cudownych uzdrowień, które dokonują się przy wielkim współudziale nas samych, naszej zmiany  do wydarzeń i ludzi spotykanych na drodze życia.  Jest to jednak temat na osobny artykuł, który być może kiedyś uda mi się napisać. Na razie – propolis – cudowny lek prosto z natury i jego wielkie możliwości wykorzystania wewnętrznego i zewnętrznego. Propolis to inaczej kit pszczeli, coś, czym pszczoły chronią swój ul,…

ocet jabłkowy

Ocet jabłkowy – dla zdrowia

Właśnie sobie uzmysłowiłam, że nie mam artykułu o czymś, co lubię najbardziej z wytworów domowych – własnoręcznie robionego octu jabłkowego. Napoje z nim pite są lekko kwaśne, orzeźwiające i konieczne dla dobrego funkcjonowania naszego organizmu. Ocet robiłam  w tym roku wielokrotnie z  powodu ogromu jabłek, jakie pojawiły się w naszym sadzie. Z moich doświadczeń wynikających z różnych sposobów, jakim je poddawałam, mogę napisać, że udał się każdy, ale najlepszy wg mnie jest z mocno rozdrobnionych jabłek lub skórek i ogryzków.

arcydzięgiel

Arcydzięgiel zioło światła

Jak opisać roślinę, do której ma się mocno energetyczny stosunek? Przechodzę koło niej codziennie i czuję kolejne fazy zmian, niesamowitą energię, która ciągnie ku górze. Piękna w każdej fazie – zakwitania, wydawania nasion, nawet jesienią dominuje na łąkach, jakby chciała wskazać siebie – królową ziół i mocy jej nadanej przez wszechświat, Boga? Wstaw, co chcesz, ja zawsze myślę o sile ponad wszystko, polu informacji, którą możemy odczytywać na swój własny użytek. Mam nadzieję, że zdjęcie, które zrobiłam, da ci świadomość nieskończonego piękna, które tkwi w arcydzięglu.