Kosmetyka

Warsztaty lipcowe

Zapraszam na jedyny w tym roku termin warsztatów zielarskich i kosmetycznych. Warsztaty zbiorowe 25 i 26 lipca 2020, w godz. 10-18 liczba miejsc – 8 na dniu zielarskim, 6 na dniu kosmetycznym warunkiem uczestnictwa jest wpłata zaliczki w kwocie 200 zł, zaliczka jest zwrotna tylko w przypadku zgłoszenia na 14 dni przed terminem warsztatów koszt warsztatów – dzień zielarski 500 zł, dzień kosmetyczny 650 zł. Przy wyborze obydwu dni całość 1050 zł. miejsce –  34-625 Skrzydlna posiłek – zamawiamy w sąsiedniej restauracji lub własne ze względu na czas pandemii zachowujemy większą uważność – rękawiczki jednorazowe, podpisane kubki, płyny dezynfekujące, maseczki,…

Mydło miodowe

Dzięki zjazdom zielarskim poznałam Małgosię – wspaniałą dziewczynę, która tak, jak ja pokochała pracę rzemieślniczą. Swoim dzisiejszym wpisem dzieli się recepturą na mydło miodowe. Prowadzi stronę i sklep – mydlane rewolucje klik  Zajrzyj tam koniecznie, zobaczysz, jak kreatywnie można prowadzić swój biznes, a być może zechcesz spróbować jej wspaniałych wytworów. 🙂   Jak zrobić mydło miodowe? Cudowne właściwości miodu znane są od wieków nie tylko w kulinarnym świecie, ale również w kosmetyce. Miód odżywia skórę, łagodzi podrażnienia i przyspiesza gojenie się naskórka. W mydle działa jak naturalny barwnik. Dodatkowo mydło miodowe zostało wzbogacone woskiem pszczelim, który z jednej strony utwardza…

Szampon z buraka

Wyjątkowy czas nastąpił i poza całym dramatyzmem sytuacji, poza naszym lękiem o siebie i najbliższych, warto znaleźć coś, co umili nam odcięcie się od trosk. Mogą to być drobiazgi, na które nigdy nie miałeś wcześniej wolnej chwili.

Makowa panienka na problemy z zaśnięciem

Maki i chabry zawsze pozostaną w mojej pamięci jako część dzieciństwa spędzanego na wsi u babci. W zeszłym roku chciałam to wspomnienie celebrować i wsiałam do poletka owsa nasiona maku polnego. Myślałam o zdjęciu zboża pełnego maku. Owies wyrósł, mak nie. I taki było koniec moich nostalgicznych zamierzeń.

maść nagietkowa, angina zioła

Maść nagietkowa, aerozol na ból gardła

Jedna z moich ulubionych maści ze względu na kolor, zapach, a przede wszystkim żmudny proces jej przygotowania. 🙂 Rozciągnięty czas pozwala mi na długie przebywanie z cudownym surowcem, jakim jest nagietek. Mogę cieszyć się wzmocnioną ekstrakcją, trzepaniem słoików, które nadaje ruch cząsteczkom. Tak sobie wyobrażam w czasie tych wszystkich czynności, że czas poświęcony ekstrakcji i późniejszej produkcji maści, dodaje jej mocy działania. 🙂 Błotko nagietkowe (zawiera triterpeny), którego produkcję przedstawiłam tutaj można wykorzystać na wiele sposobów, ja przygotowuję z niego maść, płukankę do gardła, mydła, odrobinę dodaję też do kremu nagietkowego. Ten artykuł będzie jedynie spisem możliwości i pomysłów, jeśli…

macerat z nagietka

Nagietek – sposoby ekstrakcji

Z ziołami pracuję już sześć lat i ciągle uczę się czegoś nowego. Tym razem od roku zagęszczam  ekstrakty, by mieć większą skuteczność swoich mazideł. W wyniku tego procesu otrzymuję coś, co przypomina ziołowe błotko. Lubię otwierać słoiczki z błotkami, ustawiać je tak, żeby światło na nich zalśniło, poczuć smugę zapachu, lekko nimi potrzepać i zobaczyć, jak się układa masa.

fiołki leczniczo

Fiołki na zatoki i bezsenność

Powąchaj fiołki,  poczuj, jak ich cząsteczki wnikają w ciebie  i stajesz się Viola odorata, fioletową pięknością. Zbierz kwiaty w dzień słoneczny, wróć do domu, zajmij się urywaniem łodyżek, daj sobie chwile wypełnione wonią, kolorem,  poczuj, jak myśli bledną, znika pośpiech, jest tylko Viola odorata. Pomyśl, gdzie wrzucić kwiaty, co z nich zrobić? Czy będzie to nalewka urzekająca słodyczą zapachu? Czy może fiołkowe perfumy w oleju? Czy masz tak dużo fiołków, że zechcesz zrobić absolut? A może pragniesz posiadać fiołkowy tonik? Krem? Z nimi wszystko jest możliwe.   Fiolki Viola należą do rodziny fiołkowatych, są reprezentowane przez kilkadziesiąt gatunków, wymienię najbardziej…

kosmetyki brzozowe

Szampon i tonik brzozowy

Brzoza daje nam już swój sok, co może być niezwykle energetycznym doładowaniem organizmu, zwłaszcza w okresie wczesnej wiosny. Wiedzieli już o tym nasi przodkowie, czekali na pierwsze cieplejsze dni, by upuścić cenną wodę z drzew. Sok szybciej krąży dniem niż nocą, na co ma wpływ temperatura.