Pierwiosnki – do kuchni!

Szerokie, grube liście wyszły z ziemi, to znak, że nadeszła wiosna i przed nami kolejne tranformacje. Bladozłote, miodowo pachnące kielichy kwiatów pierwiosnka nieuchronnie zapowiadają kilka miesięcy większej aktywności. Szarość zniknie, a wraz z nią  nasza powolność, lekkie rozleniwienie, smutne nastroje. Znowu zaczniemy podziwiać blask wiosny i cenić  życie. Pierwiosnki kwitną od marca, gdy zdarzają się jeszcze przymrozki i zimne wiatry. Tym bardziej cieszą nas złote piękności pośród traw.

Gdzie je znajdę?

Tam, gdzie zgubił klucze św. Piotr – w tym miejscu wyrosły kluczyki, czyli pierwiosnki. Ta ludowa opowieść tłumaczy nazwę kluczyki, która funkcjonuje do dzisiaj w górach. W Polsce występują powszechnie na łąkach, polanych, zaroślach – wszędzie tam, gdzie nie jest zbyt wilgotno i dostatecznie słonecznie. Prymulki są też powszechne w Europie i Azji – zwłaszcza jej północnej części.

pierwiosnelan

U mnie pierwiosnki rosną w sadzie – drzewa dają trochę cienia

Pierwiosnki rosną grupami, co sprzyja ich zbieraniu. Zrywajmy je w porze, gdy w powietrzu nie jest wilgotno, czyli raczej w godzinach południowych. Zebrany surowiec rozkładamy na papierze lub czystej bawełnie i suszymy w temperaturze pokojowej. Wysuszone kwiaty wkładamy do słoika lub papierowych torebek, podpisujemy i zostawiamy w miejscu suchym i ciemnym. Polecam słoiki i przechowywanie ich w szufladzie lub szafce, bez dostępu światła. Jeśli chcemy użyć kwiatów i liści do potraw, to płukamy je tylko z ewentualnych zabrudzeń. Pamiętajmy o tym, by kwiaty zbierać z miejsc czystych, nieskażonych.

Rozkładam kwiaty na papierze lub bawełnie, suszę bez dostępu światła

Rozkładam kwiaty na papierze lub bawełnie, suszę bez dostępu światła

Czyżby był jadalny? Zastosuj w kuchni.

Wszystkie części pierwiosnka są jadalne – zwłaszcza kwiaty i młode liście, które zawierają sporo witaminy C i P. Nasza kuchnia nie zna takiego surowca, ale w Rosji i Wielkiej Brytanii jest powszechne używanie młodych liści i kwiatów jako dodatku do zup, gulaszy jarzynowych, past do chleba z dodatkiem sera białego, pasztetów jarzynowych. Starsze liście będą gorzkie. Niezwykle piękne kwiaty pierwiosnka w kuchni angielskiej obtaczano w cukrze i wraz z podobnie przygotowanymi kwiatami fiołka, stanowiły żółto-fioletową ozdobę stołu i przysmak . O tym, jak obtaczać kwiaty fiołków w cukrze przeczytasz u Gosi w pincake.

 

Pierwiosnkowe wino

 

pier2Anglicy z kwiatów pierwiosnka robią delikatne wino poddając fermentacji kwiaty. Będzie miało ono działanie lekko uspokajające, poprawiające krążenie krwi. Ja też takie winko sobie przygotowuję, odpowiada mi jego smak i kolor. Jeśli nie masz czasu na dbanie o wino w gąsiorku, to zrób macerat winny – do białego wina wrzuć garść kwiatów pierwiosnka (wysuszonych lub świeżych), możesz też dorzucić taką samą część kwiatów lipy wraz z przylistkami, trochę nagietka. Jeśli wolisz wina lekko słodkie, to wlej 1-2 łyżki miodu. Wino wraz z treścią ziołową zostawiam w ciepłym miejscu na 2 tygodnie. Codziennie wstrząsam. Po 2 tygodniach cedzę  przez sitko. Piję po 1 kieliszku dziennie. Jest nie tylko smaczne, ale i zdrowe. O maceratach alkoholowych poczytasz tutaj.

 

Boli mnie głowa. Może odwar z kłączy pierwiosnka?

Pierwiosnek był doskonale znany już w czasach średniowiecza. Znana fitoterapeutka św. Hildegarda polecała wywary z pierwiosnka do leczenia bóli głowy, przeziębień i duszności. W medycynie ludowej używano pierwiosnka w bezsenności, migrenach, zawrotach głowy, jako lek napotny i moczopędny.
Kwiaty i korzeń pierwiosnka mają podobne działanie – lekko wykrztuśne i oczyszczające poprzez swoją działalność moczopędną. Korzenie zawierają sporo saponin, które wpływają w sposób pośredni na działanie wykrztuśne, dlatego też wywary z nich są polecane w przewlekłych bronchitach, suchym kaszlu, pylicy. Pierwiosnek rozrzedza śluz i zwiększa jego produkcję w układzie oddechowym, co przynosi ulgę w suchym kaszlu. Jest często łączony z tymiankiem, np w syropie Tussipect. Napar z korzenia pierwiosnka to dawny, ludowy sposób na migrenowe bóle głowy, które występują na tle nerwowym, jest polecany jest przy dreszczach, bólach, zawrotach głowy, bezsenności,  suchym kaszlu. Kwiaty pierwiosnka  mają podobne działanie, co korzeń, ale delikatniejsze i z tego też względu są bardziej polecane dla dzieci.

Chcę zaparzyć sobie wywar. Spróbuj, to łatwe.

Do wywarów i odwarów używaj pierwiosnków zebranych w nieskażonym tereniu lub kup pierwiosnek i jego kłącze w sklepie zielarskim.
Odwar z korzeni pierwiosnka: 2 łyżki rozdrobnionego korzenia zalej 400 ml wrzątku i w kąpieli wodnej gotuj 5 minut, odstaw na dodatkowe 10-15 minut. Przecedź i pij co godzinę, dwie w stanach napięcia nerwowego lub suchego kaszlu. W przypadku kaszlu nie pij od godz. 18-tej, by nie nastąpiło prowokowanie kaszlu w czasie snu.
Wywar z kwiatów pierwiosnka: 2 łyżki kwiatów pierwiosnka zalej 400 ml wrzątku i pozostaw do naciągnięcia przez 10-15 minut, przecedź, popijaj w ciągu dnia.

Wywarów z pierwiosnka nie powinny stosować osoby z problemami żołądkowymi w postaci nadżerek, nieżytów, krwawień. Pierwiosnek może alergizować.

 

 

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, zapisz się na następne. Prześlij go znajomym, możesz też pomyśleć o subskrypcji. Dzięki darmowej prenumeracie będziesz mieć dostęp do aktualności.

6 komentarzy

  • Odpowiedz Kwiecień 10, 2015

    lucia

    Gorąco witam Małgosiu.. kwiaty polne, dzikie dla mnie są wciąż zagadką, ale od niedawna , bo zaledwie pięć lat zapisuję lub zapamiętuję ich nazwy, troszkę się nimi interesuję i cudnie jest wciąż przeżywać wionę, wiosna dla mnie jest cudem , który ciągle mnie zaskakuje…jak wspaniale jest otworzyć oczy i widzieć …dziś zobaczyłam w ogrodzie kwiaty podobne do pierwiosnka, jak tylko zrobię zdjęcie to wyślę , mam cichą nadzieję,że to pierwiosnek tylko w innym kolorze…pozdrawiam skowronkowo i pliszkowo, bo u nas nie jaskółka , lecz właśnie pliszka czyni wiosnę , tak niektórzy mawiają w tych okolicach :)…piękne są opowieści ludzi..piękne są Twoje opowieści….kocham słuchać …i czytać 🙂

    • Odpowiedz Kwiecień 10, 2015

      Małgorzata Kaczmarczyk

      U nas sikorki ubogie czynią wiosnę, jest ich mnóstwo. Innych ptaków też, ale niestety dopiero uczę się ich nazw, bardzo chciałabym poznać je wszystkie, ale trudno jest zauważyć je w locie. Na pewno mamy też bażanty, jastzrębie, myszołowy, dzięcioły zielone, trznadle i sójki. Jak lubisz opowieści, to może podziel się swoją z moimi czytelnikami? Na pewno jest piękna. 🙂

  • Odpowiedz Kwiecień 9, 2015

    Joanna

    No proszę. Byłam przeświadczona, że są pod ochroną. Tymczasem od zeszłego roku już nie. Proszę proszę. Człowiek uczy się całe życie. Tak czy siak mam pierwiosnki w swoim ogródku. A nazwa kluczyki funkcjonuje chyba nie tylko w górach. Moja babcia, z dziada pradziada mazowszanka, też tak je nazywała.

  • Odpowiedz Kwiecień 9, 2015

    Ananda

    Ale, pięknie wyglądają! Wiosna 🙂

Zostaw odpowiedź