---
title: "Zatoki? Już nie mój problem"
permalink: "https://ziolowawyspa.pl/zatoki-to-juz-nie-moj-problem/"
modified: "2026-07-08T12:24:52+00:00"
---

# Zatoki? Już nie mój problem

### <span style="color: #777777;">Rok temu po raz pierwszy udało mi się pokonać katar zatokowy bez użycia antybiotyków. Teraz nie choruję, popijam nalewkę z owoców czarnego bzu i korzenia lukrecji. Wcześniej z jeżówki. Jeszcze wcześniej herbatki z nawłoci pospolitej. Bardzo, ale to bardzo nie lubię chorować, a można powiedzieć, że przechorowałam całe swoje życie. Było już tak źle, że gdy budziłam się rano, to sprawdzałam, w jakim stanie jest gardło, żeby wiedzieć, czy dzisiaj jestem chora, czy zdrowa.</span>

<figure aria-describedby="caption-attachment-3292" class="wp-caption aligncenter" id="attachment_3292" style="width: 690px">[![Lebiodka ](https://ziolowawyspa.pl/wp-content/uploads/2014/12/oregano-1024x678.jpg)](https://ziolowawyspa.pl/wp-content/uploads/2014/12/oregano.jpg)<figcaption class="wp-caption-text" id="caption-attachment-3292">Lebiodka – u mnie rośnie powszechnie – działa m. in. przeciwzapalnie, antybakteryjnie</figcaption></figure>#### <span style="color: #777777;">Jak pokonałam swój brak odporności?</span>

Nie robię z tego tajemnicy, to nie były tylko zioła. Najpierw zadziałałam lekarstwami – *Luivac* – doustna szczepionka na powracające choroby układu oddechowego. *Luivac* wyciągnął mnie z matni nieustannych przeziębień, pozwolił poczuć się zdrowym przez kilka miesięcy. W związku z tym i psychika moja stała się mocniejsza, nie bałam się chorób. Po roku czasu powtórzyłam serię Luivacu i na tym koniec. Od dwóch lat popijam herbatki ziołowe – różne, nie pilnuję zestawów, składu, nie odmierzam. Piję to, na co przyjdzie mi ochota. Przede wszystkim zaczęłam popijać pokrzywę, to ze względu na moje zawsze słabe wyniki krwi. Nie lubię pić herbaty czarnej, klasycznej, więc popijam wodę z łyżką octu (1 łyżka na dzień) lub parzę kwiat lipy, pokrzywę, mieszankę z liści krzewów owocowych, jarzębiny, bylicę pospolitą, szałwię, werbenę. No i oczywiście wypijamy z mężem te wszystkie maceraty ziołowe na winie, które produkuję. Bardzo nam smakują, zwłaszcza w czasie tej pory roku, kiedy ciemność zapada. A u nas to lubi zapadać mocno, czarno i głucho.

Tak więc prawdopodobnie to wszystko razem sprawiło, że nagle się okazało, że nie choruję. I jest mi z tym niezmiernie dobrze. Przedstawiam wam macerat alkoholowy na alkoholu 40%, który teraz spożywam. Oczywiście można z ziół zrobić wyciąg wodny i parzyć co 2 dni do picia. Ja wolę nie myśleć i robię maceraty alkoholowe. Alkohol dużo lepiej też wyciągnie składniki aktywne. Wskazówki do wykonania maceratu alkoholowego są<span style="color: #053f0a;">[ tutaj](https://ziolowawyspa.pl/kompozycje-maceratow-alkoholowych/)</span>.

<figure aria-describedby="caption-attachment-1973" class="wp-caption aligncenter" id="attachment_1973" style="width: 690px">[![Kwiat bzu czarnego - doskonały na temperaturę, zawiera też rutynę](https://ziolowawyspa.pl/wp-content/uploads/2014/05/SAM_4296-1024x682.jpg)](https://ziolowawyspa.pl/wp-content/uploads/2014/05/SAM_4296.jpg)<figcaption class="wp-caption-text" id="caption-attachment-1973">Kwiat bzu czarnego – doskonały na temperaturę, zawiera też rutynę. Do mieszanki dajemy owoc bzu czarnego.</figcaption></figure>
#### <span style="color: #777777;">Receptura wg Senderskiego:</span>

<figure aria-describedby="caption-attachment-3421" class="wp-caption alignleft" id="attachment_3421" style="width: 186px">[![Lukrecja](https://ziolowawyspa.pl/wp-content/uploads/2014/12/tafel_124_small-186x300.jpg)](https://ziolowawyspa.pl/wp-content/uploads/2014/12/tafel_124_small.jpg)<figcaption class="wp-caption-text" id="caption-attachment-3421">Lukrecja</figcaption></figure>owoc bzu czarnego – 2 łyżki – działa wirusobójczo, owoc bzu zawiera związki, które hamują wytwarzanie enzymu ułatwiającego wnikanie wirusa do błony komórkowej

ziele hyzopu lekarskiego – 2 łyżki – działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo, wykrztuśnie

liść melisy – 2 łyżki – przeciwwirusowo, przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie

mięta – 1 łyżka – rozkurczowo, odkażająco, napotnie, przeciwbólowo

korzeń lukrecji – 1 łyżka – przeciwalergicznie, przeciwzapalnie, pobudza organizm do produkcji interferonu

kwiat rumianku – 1 łyżka – przeciwzapalnie, przeciwalergicznie (mozna być uczulonym na rumianek), uspokajająco

lebiodka – 1 łyżka – przeciwzapalnie, bakteriobójczo

Zioła należy zalać alkoholem 40% ( proporcje – 50 g ziół zalać 500 ml wódki) i macerować przez 2-3 tygodnie. Pić jako środek przeciw przeziębieniom lub w trakcie po 2 łyżki alkoholu wlane do 1/2 szklanki wody 2 razy dziennie. Ja wlewam pół kieliszka maceratu do soku malinowego lub z kwiatów bzu i dolewam wody.

W maceracie zostały użyte zioła wirusobójcze – owoc czarnego bzu, melisa, hyzop – one pomogą nam zwalczyć wirusy w razie choroby. Pamiętajmy o ziołach zwalczających wirusy – do nich należą też kwiat nagietka, geranium, majeranek, imbir.

#### <span style="color: #777777;">Syrop ziołowy </span>

Dla wszystkich, którzy stronią od alkoholu, tudzież dla dzieci – z każdej receptury na macerat alkoholowy możecie zrobić sobie syrop miodowy i zapasteryzować. W/w zioła trzeba potrzymać w 500 ml zimnej wody przez noc. Rano pogotować na malutkim gazie w kąpieli wodnej (garnek w garnku) 15 minut. Przykryć pokrywką, niech naciągną jeszcze przez pół godziny. Teraz dolać miodu 100 ml, wymieszać i albo doprowadzić do “prawie wrzenia” i zakręcić w wyparzonym słoiku, schować pod koc. Albo klasycznie zapasteryzować, czyli wlać wymieszany syrop uodparniający do wyparzonego słoika, wstawić do garnka z zimną wodą, na spód położyć ściereczkę i pogotować 10 minut. Koniec. Taki syrop możemy już popijać i wtedy bez pasteryzacji, spokojnie wytrzyma 2-3 tygodnie albo zapasteryzować i mieć przygotowane w razie potrzeby, gdy takowa zajdzie, czyli gdybyśmy czuli w kościach zbliżającą się infekcję, to popijamy co godzinę 1 łyżkę syropu.

<figure aria-describedby="caption-attachment-2257" class="wp-caption aligncenter" id="attachment_2257" style="width: 960px">[![mieta](https://ziolowawyspa.pl/wp-content/uploads/2014/06/mieta.jpg)](https://ziolowawyspa.pl/wp-content/uploads/2014/06/mieta.jpg)<figcaption class="wp-caption-text" id="caption-attachment-2257">dzika mięta – działa rozkurczowo, przeciwzapalnie, uspokajająco</figcaption></figure>#### <span style="color: #777777;">Sprawdzone przeze mnie sposoby na zatoki</span>

1. Błąd, który popełniałam najczęściej to zażywanie paracetamolu – wg literatury może spowodować nasilenie objawów choroby i uczucie zatkanego nosa, u mnie na pewno tak. A więc po pierwsze nie zażywaj paracetamolu, jeśli chcesz wypróbować, jak to będzie bez tego środka.
2. Wykonuj kilka razy dziennie inhalacje z ziół: tymianek, wrotycz, rumianek, mięta, eukaliptus, olejek pichtowy, imbir. Kiedyś nienawidziłam inhalacji przez to całe zakrywanie głowy ręcznikiem i duszenie się pod nim, spływanie potem. Ja robię inaczej: zaparzone zioła lub wodę z kroplami eterycznymi (eukaliptus, tymianek, oregano) wlewam do kubka i wdycham opary. Zatoki i tak się rozgrzeją i do płuc wejdą opary ziołowe. Na pewno jest uczucie przetkanego nosa. Olejki, które możesz użyć do inhalacji to:  
    – eukaliptus (Olejek eteryczny <span style="text-decoration: underline;">[Eukaliptus BIO w moim sklepie](https://ziolowawyspa.pl/product/olejek-eteryczny-eukaliptus-bio/)</span>),  
    – tymianek,  
    – niaouli (Olejek eteryczny <span style="text-decoration: underline;">[Niaouli w](https://ziolowawyspa.pl/product/niaouli/) moim sklepie</span>),  
    – ravintsara,  
    – drzewo Ho,  
    – miętowy (Olejek eteryczny <span style="text-decoration: underline;">[Mięta pieprzowa w](https://ziolowawyspa.pl/product/olejek-eteryczny-mieta-pieprzowa/) moim sklepie</span>),  
    – rozmarynowy,  
    – jałowcowy.
3. Jeśli nie odrzuca cię zapach czosnku i cebuli, to pamiętaj, że są to podstawowe silnie antybakteryjne działacze: możesz zasypać cukrem czosnek i cebulę i pić syrop, możesz wygotować czosnek w mleku z łyżeczką masła i wypić, możesz zjeść kromkę chleba z masłem. Kiedyś ten ostatni sposób był moim ulubionym, teraz już wątroba się buntuje.
4. Dużo witaminy C albo sok z aronii, rokitnika, dzikiej róży – które to rośliny tę witaminę zawierają w sporych ilościach. Rokitnik ma wit C, która nie ulega zniszczeniu poprzez przeróbkę termiczną.
5. Wsyp sól jodowo-bromową do skarpety, zwiąż, podgrzewaj na patelni, przykładaj na zatoki. Z tej soli możesz też robić inhalacje.
6. Nacieraj zatoki nalewką bursztynową i ją popijaj. Nalewka działa uodporniająco.
7. Unikaj jedzenia nabiału, białka i słodyczy – to wychładza organizm. Jedz posiłki gotowane, oparte na jarzynach i kaszy.
8. Mieszanka ziołowa na zapalenie zatok przynosowych: 50 g kwiatów pierwiosnka, rumianku,kwiatów bzu czarnego, korzenia lukrecji gładkiej, tymianku – wymieszaj. 3 łyżki ziół zalej 600 ml wrzątku i potrzymaj w kąpieli wodnej 3-5 minut, zostaw pod przykryciem na 10-15 minut. Przecedź, wlej do termosu i popijaj w ciągu dnia.
9. Inne zioła wskazane przy katarze i zatokach to: ziele szanty, dziewanny, babki lancetowatej, eukaliptusa, stulisza lekarskiego (zmniejsza lepkość śluzu)
10. Popijaj wywary z ziół dających radę z wirusami,takich jak: geranium, melisa, babka lancetowata, owoc bzu czarnego. Sok z bzu pij nawet co godzinę już przy pierwszych symptomach choroby. Czasami uda się też odgonić chorobę dzięki piciu co godzinę, dwie silnej herbaty z imbiru lub naparu z macierzanki i babki lancetowatej. Ja robiłam takie przeszukanie ziołowych szuflad i “ratuj się, czym możesz”.
11. Smaruj czoło nalewką i okolice zatok<span style="color: #3f5a36;">[ maścią żywiczną](https://ziolowawyspa.pl/masc-dla-zatok/)</span>. Maść jest dostępna w moim sklepie w postaci maści żywicznej na tłuszczach roślinnych [tutaj](https://ziolowawyspa.pl/product/mazidlo-zywiczne-2/). Możesz też zrobić sobie maść fiołkwą – przepis na stronie.  
    [![](https://ziolowawyspa.pl/wp-content/uploads/2018/01/masc-zywiczna-1.png)](https://ziolowawyspa.pl/product/mazidlo-zywiczne-2/)
12. Spróbuj <span style="color: #3f5a36;">[wrotyczowych kropli](https://ziolowawyspa.pl/wrotyczowe-westchnienie/) </span>do nosa. 🙂

<figure aria-describedby="caption-attachment-3359" class="wp-caption aligncenter" id="attachment_3359" style="width: 690px">[![wrotycz](https://ziolowawyspa.pl/wp-content/uploads/2014/12/wrotycz1-1024x685.jpg)](https://ziolowawyspa.pl/wp-content/uploads/2014/12/wrotycz1.jpg)<figcaption class="wp-caption-text" id="caption-attachment-3359">wrotycz</figcaption></figure>Oczywiście jestem niezmiernie ciekawa twoich sposobów na zatoki. Donoś, czy pomogły moje sposoby, jeśli coś się przydarzy tobie lub domownikom, czego z całego serca nie życzę. 🙂

Przejrzałam swoje statystyki – widzę, że ten artykuł jest częściej odwiedzanym. Dopiszę więc, moje aktualne metody i z radością donoszę, że pożegnałam się z problemami zatok. Oczywiście nadal miewam infekcje wirusowe, ale działam od razu i nigdy już nie kończy się zalaniem zatok. Przekazuję, co prawdopodobnie przyczyniło się do obecnego stanu:

1. Nie jem nabiału od roku.
2. Raczej unikam glutenu.
3. Gdy tylko czuję, że zbliża się infekcja wirusowa to popijam odwar z liści i kory czarnego bzu – infekcja kończy się w przeciągu 1-2 dni. Kora i liście mają silniejsze działanie wirusobójcze niż owoce, artykuł o tym napisałam [tutaj](https://ziolowawyspa.pl/kora-i-liscie-czarnego-bzu-na-wirusa/). Ważne: pij co 2 godziny odwar.
4. Dużo odpoczywam, ciało nie może być zmarznięte. (!!) Z tego powodu najczęściej leżę pod kołdrą, przysypiam, coś tam piję, czytam, śpię i tak w kółko. Na drugi dzień jestem słaba, ale dużo bardziej zdrowa, jeśli można tak napisać.
5. Jeśli czuję, że jest to silniejsza infekcja, czyli naprawdę jestem słaba, mam dreszcze, zaognione gardło itp to zostają mi postawione bańki. Mam bańki bezogniowe i naprawdę, ten, kto mi je stawia, nie ma pojęcia o stawianiu baniek. Przestrzegamy ogólnych zasad, które są opisane w książeczce dołączonej do baniek. Po bańkach dobrze się śpi, więc śpię.
6. W czasie przeziębienia od razu smaruję zatoki maścią żywiczną i chodzę oraz śpię w czapce – to ważne – zatoki powinny być wygrzewane.
7. Trzy razy w ciągu dnia inhaluję się solanką za pomocą nebulizatora. Działa to doskonale. Aby mi się nie nudziło, oglądam jakiś film z napisami – inhalator jest głośny.
8. Czasami przydarza mi się infekcja wirusowa związana z słabością jelit, jeśli tylko coś takiego nastąpi, sięgam po bylicę piołun i napary z niej. Działa to doskonale, jeszcze ją opiszę.

Jak widzisz, sposoby są pracowite, ale i leniwe. Bardzo ważne jest odpuszczenie sobie ciągłości pracy i pozwolenie sobie na chorobę. Na pewno choruję mniej, ale jeszcze i tak jest to kilka razy w roku. Nawet zdobyłam się na zbadanie ewentualnych możliwości, by uzyskać odpowiedź na pytanie – dlaczego. Niestety lekarz też nie wiedział, wyniki mam dobre, więc zaakceptowałam to w końcu. Być może choruję po to, by przetrenować wszelkie sposoby walki z tym i puścić w świat. 😉 Niech i tak będzie. Jeśli tylko nie dopuszczam do ostrzejszych stanów, to w pełni to akceptuję. Powodzenia ci życzę. 🙂

<span style="color: #000000;">Pijcie zioła – one mają moc, może zapomnianą, ale nie zgubioną – w liściach, w kwiatach, korzeniach, nasionach. Trzeba się tylko schylić, zerwać, ususzyć, zaparzyć – a co najważniejsze – chcieć wrócić do mądrości naszych przodków. Czy wiecie, że niektóre rośliny nie są już badane dlatego, że siła ich działania została już dowiedziona przez używanie w medycynie ludowej? To piękne zdanie oddające hołd zeszłym pokoleniom pozwoliło mi znowu znaleźć piękno tam, gdzie nie sądziłam, że je znajdę. </span>


#### <span style="color: #3f5a36;">Jeśli nie masz czasu, dostępu do ziół lub z innych powodów jest ci wygodniej zakupić gotowy produkt, to zapraszam do mojego sklepu internetowego, możesz w nim kupić niektóre opisywane przeze mnie produkty. Sklep [tutaj.](http://sklep.ziolowawyspa.pl/) Maść żywiczna na tłuszczach roślinnych [tutaj](https://ziolowawyspa.pl/product/mazidlo-zywiczne-2/).</span>

###### <span style="color: #c7c7c7;">Bibiografia:</span>

###### <span style="color: #c7c7c7;">M. E. Senderski: Receptury ziołowe</span>

###### <span style="color: #c7c7c7;">St. Korżawska: Słoneczne zioła</span>

###### <span style="color: #c7c7c7;">zdjęcie lukrecji pochodzi z: http://caliban.mpiz-koeln.mpg.de/thome/band3/tafel\_124.html</span>
