---
title: "Pigwowiec wspaniały"
permalink: "https://ziolowawyspa.pl/pigwowiec-wspanialy/"
modified: "2026-07-08T12:24:52+00:00"
---

# Pigwowiec wspaniały

### <span style="color: #777777;">Jedyną rzeczą, która przeszkadza mi mieszkać na wsi jest brak targu jarzynowego i ogólnie słabe zaopatrzenie w jarzyny. Od naszego głównego informatora, najbliższego sąsiada dowiedzieliśmy się, że jest tutaj rolnik, który sprzedaje swoje towary. “Ma wszystko, wszystko ma!” rozwiewał wątpliwości sasiad.</span>

### <span style="color: #777777;"> Ja jestem optymistką, ale nasz sąsiad bije rekordy tej postawy życiowej i zazwyczaj jego zapewnienia, że coś jest super, niekoniecznie jest super dla nas, więc przez całe wakacje nie skorzystaliśmy z cennej wiedzy. </span>

<span style="color: #000000;">Jednak w końcu w drodze powrotnej z gminy przypomniałam sobie o rolniku, który wystawia swoje towary i rzeczywiście – był nawet szyldzik. Wjechaliśmy przez szeroko otwartą bramę i oto proszę – nie do wiary, naszym oczom ukazał się raj – targ jarzynowy. I to w dodatku z mąką własnoręcznie mieloną, orzechami z sadu, miodem (od znajomego wojskowego z zachodniopomorskiego), z własnoręcznie ukiszoną, pachnącą kapustą, z niezwykle aromatycznymi pomidorami, kilkoma rodzajami ziemniaków, które okazały się wyśmienite “Bo ja dziadostwa nie sadzę, proszę pani”. I w dodatku z możliwością zamówienia ryb karmionych naturalnie, ziarnem. Czy ja jestem w niebie? Kupowałam, dopytywałam, kupowałam… I jeszcze taką piękną dynię Hokkaido zobaczyłam “To ja jeszcze tę dynię poproszę” – “Marysia! chodź no tu, obsłuż panią. To ja pójdę już, bo mi karp wystygnie, a tu sobie pani spokojnie poogląda”. No i jak tu nie kochać takiego sklepu. Na koniec dojrzałam jeszcze pigwowce i kupiłam 2 kilo.</span>

<span style="color: #000000;">Tak w zasadzie to pierwszy raz robię coś z pigwowca. Smakowała nam kiedyś pigwówka i chciałam zrobić mężowi przyjemność. Owoc to twardy, ale dałam radę, rozdrobniłam i wrzuciłam do słoja, zasypałam niewielką ilością cukru, żeby tylko puściły sok, bo później dodam miód – nalewka bardzo zyskuje na smaku dzięki miodowi. Sok szybko się uwolnił, na drugi dzień otworzyłam słoik i niezmiernie zaskoczył mnie śliczny, miodowo-jabłkowy zapach. Mogłabym spędzić dzień w chmurze ich woni. To niesamowite, że owoc może tak pięknie pachnieć. Teraz żal mi pigwowca na nalewkę, ale słowo się rzekło. Pojadę jeszcze raz na mój “targ” i kupię ponownie owoców.</span>

#### <span style="color: #777777;">Przepis na nalewkę z pigwowca</span>

Obieram 2 kg pigwowca – później się doczytałam, że można nie obierać, bo najwięcej aromatu jest w skórce. Po obraniu, usunięciu pestek zostaje mi około 1 kg owoców. Zasypuję je 2/3 szklanki cukru, mieszam, ustawiam koło kaloryfera. Jak owoce puszczą sok, a cukier się rozpuści (2-3 dni) dolewam do słoja 1/2 litra spirytusu i 1/2 szklanki miodu ( wcześniej ogrzany w kąpieli wodnej) rozpuszczony w 1/3 szklanki wody. Codziennie wszystko mieszam, raczej wstrząsam. Po 2-3 tygodniach można zlać do butelek przez filtr do kawy. Powinno postać jeszcze z pół roku. Jak może oczywiście.

<span style="color: #053f0a;">Nalewka z pigwowca oprócz tego, że ma niepowtarzalny smak i zapach jest też lecznicza – możemy ją zastosować np po przejedzeniu, a susz z pigwowca przy przeziębieniu.</span>

Z pestek pigwowca też można zrobić aromatyczną naleweczkę i wykorzystywać ją później jako dodatek do ciast (zawiera amigdalinę, pachnie migdałami). Wystarczy uzbieraną ilość pestek zalać taką samą ilością spirytusu i dolać trochę płynnego miodu, wymieszać. Pestki zawierają amigdalinę, która jest oczywiście niewskazana, ale w takich ilościach na pewno nie zaszkodzi.

Owoce pigwowca warto też pokroić w plastry i przesmażyć przez chwilę (5 minut) z miodem. Gorące przełożyć do słoików, zakręcić – oto nasza cytryna na zimę do herbaty. A dla tych, którzy lubią rum – zalać rumem i mamy rumowy dodatek do herbaty na zimowe wieczory. Silnie rozgrzewająca herbata pomoże uniknąć przeziębienia.

<figure aria-describedby="caption-attachment-3230" class="wp-caption aligncenter" id="attachment_3230" style="width: 690px">[![SAM_6148](https://ziolowawyspa.pl/wp-content/uploads/2014/11/SAM_6148-1024x685.jpg)](https://ziolowawyspa.pl/wp-content/uploads/2014/11/SAM_6148.jpg)<figcaption class="wp-caption-text" id="caption-attachment-3230">Rozdrobniony susz z pigwowca</figcaption></figure>Ja lubię coś przegryźć w trakcie picia, dlatego też rozdrobniłam owoc pigwowca, ususzyłam i mam zapas na zimę do herbaty. Niezwykle aromatyczny zapas.

Wysuszone skórki z pigwowca wrzuciłam do oleju kokosowego i zrobiłam mu 24-godzinną macerację na kaloryferze. Piękny, jabłkowo-cytrynowy zapach przeniknął do oleju i w ten sposób chmurka ulubionego zapachu będzie mi towarzyszyła na dłoniach. Pamiętajcie, że olej kokosowy topi się w temperaturze 25 st C, zastyga w temperaturze poniżej 25 st. C.

#### <span style="color: #777777;">O pigwowcu</span>

<figure aria-describedby="caption-attachment-3213" class="wp-caption alignleft" id="attachment_3213" style="width: 250px">[![250px-Chaenomeles_japonica(4)](https://ziolowawyspa.pl/wp-content/uploads/2014/11/250px-Chaenomeles_japonica4.jpg)](https://ziolowawyspa.pl/wp-content/uploads/2014/11/250px-Chaenomeles_japonica4.jpg)<figcaption class="wp-caption-text" id="caption-attachment-3213">Wikipedia</figcaption></figure>To nie to samo, co pigwa, pigwowiec ma inny kształt i skład. Owoce są żółte i przypominają jabłka. Nie nadają się do spożycia w stanie surowym, są zbyt twarde, ale za to doskonałe do przetwarzania i to z kilku powodów:

- silnie aromatyczne, dodatkową zaletą jest to, że ich aromat jest trwały
- mają sporą zawartość wit C – do 90 mg/100 g owoców – więcej ma tylko dzika róża, rokitnik, czarna porzeczka
- wit C w pigwowcu jest trwała ze względu na dużą obecność bioflawonoidów
- pigwowce są źródłem magnezu, miedzi, cynku
- owoce można przechowywać przez kilkanaście dni bez strat na jędrności i smaku
- miąższ owoców po przekrojeniu nie zmienia barwy pod wpływem tlenu

Nadaje się do produkcji dżemów jako dodatek, gdyż podnosi walory smakowe i zawiera w sobie sporo pektyn, co wpływa na ścinanie się wyrobu. Dodatek pigwowca nie powinien przekraczać 40%, inaczej dżem, sok będzie zbyt kwaśny. Jeśli chcemy mieć produkt bardziej aromatyczny, nie usuwajmy skórki.

### <span style="color: #053f0a;">Jeszcze o moim sąsiedzie. Jak pan Franciszek usłyszał mój zachwyt nad tymi owocami , powiedział: “Czekaj pani, jak pani to tak smakuje, to ja mam 2 krzaki pigwowca, przyniosę pani jeden.” No i co wy na to? Mieliście kiedyś tak szczęśliwy dzień?</span>
