warsztaty ziołowe

Warsztaty ziołowe w czerwcu

Kolejne warsztaty odbyły się w czasie wyjątkowo korzystnej pogody. Mieliśmy więc okazję poznać sporo ziół majowych. Niektóre mają tak charakterystyczne cechy, że szybko zostały przyswojone. Przyglądaliście się kiedyś trędownikowi bulwiastemu przed kwitnieniem? Góruje w łące nie tylko wysokością, ale i intensywnym, na szczycie łodygi zmieniającym się w buraczkowy kolor liści. Nie zapomnij też o zdecydowanym zapachu uwalniającym się podczas potarcia liścia. Z pewnością to on decyduje o tym, że nie tkną się nas komary podczas spaceru w lesie. Jeśli go potrafisz zidentyfikować to koniecznie połącz chociażby z liśćmi wrotycza, bylicy pospolitej i zrób mocny wywar lub też coś bardzo trwałego…

piwo mniszkowe, kurdybankowe

Piwo z mniszka i kurdybanka

Kurdybanek, mniszek, wrzos, lebiodka, krwawnik, bylica, wiązówka, bobrek trójlistkowy, ożanka, janowiec, bagno i lulek czarny (przy tym ziele radzę uważać, dawniej był używany jako afrodyzjak i wzmacniający odczucia) były setki lat temu używane jako produkt do uzyskania piwa, letniego napoju o właściwościach orzeźwiających, ale i leczniczych. Piwo z kurdybanka niezmiernie ceniono w Anglii. 

nalewka z kwiatu głogu

Kwiatowa nalewka uspokajająca

Mieszkam w małym zagłębiu głogowym, mogę więc pozwolić sobie na korzystanie z tych niezwykle pięknych i pachnących kwiatów. Mam już mały zapas na herbatę, ale koniecznie chciałam też spróbować zrobić intrakt na uspokojenie i sprawdzić ich działanie. Pamiętam również o tym, że to nie tylko mnie uspokoi, ale i rozszerzy naczynia mózgowe, które dzięki temu wraz z krwią doprowadzą większą ilość tlenu i składników odżywczych, co spowoduje, mam nadzieję, zatrzymanie procesu anemizacji mózgu. Jest bowiem jedna rzecz, która mnie smuci w związku z upływem lat. Nie są to pojawiające się zmarszczki, ani mniejsza wydolność fizyczna. Największą przykrością byłyby dla mnie…

masło kurdybankowe

Bluszczyk kurdybanek w kuchni

Bluszczyk kurdybanek rósł zawsze przy gospodarstwach wiejskich, a ponieważ jako jedno z pierwszych ziół pojawiał się w ziemi po zimie, dawne plemiona uznały tę roślinę za świętą. Nie bez znaczenia musiał być też jego zapach, który po roztarciu liści, tworzy ulotną chmurę. Pamiętam swoje pierwsze obcowanie z kurdybankiem, byłam niezwykle zdumiona tym, że tak drobna roślinka ma w sobie tyle zapachu i zdecydowanego smaku. Myślę, że gdybym żyła w tamtych czasach, to z łatwością uwierzyłabym w to, że pod jego liśćmi mieszkają duszki Natury. Sama wybrałabym na swoje mieszkanko tak aromatyczny domek.

nalewka z pokrzywy

Nalewka na dobrą krew

Pierwsze rośliny wysyłają całkiem sporą dawkę swojej energii ukrytej na czas zimy w głębi ziemi. Plemiona słowiańskie, celtyckie, germańskie ze szczególnym szacunkiem traktowali pojawiającą się w Naturze zieleń. Celtowie uważali wręcz, że zielone liście to symbol partnera bogini Ziemi i przedstawiali go jako pokrytego liśćmi mężczyznę le feuillu. Duch wegetacji stawał się wojownikiem światła i życia w starciu z lodowatym wiatrem i okresowym śniegiem. Pokrzywę zaś traktowali jako walecznego żołnierza „zielonego człowieka”, który pomagał przepędzać nie tylko zewnętrzne oznaki zimy, ale i wewnętrzne osłabienie, szkorbut i inne przypadłości wynikające z braku dostępu do witamin. Nasi przodkowie spożywali z namaszczeniem „zupę…

Zapraszam na warsztaty

Witam cię serdecznie. Ten dział jest dla osób, które zaczynają swoją przygodę z ziołami i potrzebują od czegoś zacząć. Chętnie pomogę w pierwszych krokach i przekażę to, czego nauczyłam się w przeciągu kilku lat własnej aktywności. Gdy czytacie o miejscu, w którym mieszkam, może wydawać się pełne natury, ziół i przestrzeni tętniącej ciszą. I rzeczywiście tak jest. To miejsce, gdzie nie istnieje pojęcie czasu w potocznym tego słowa rozumieniu. Zamiast upływającego pojawił się czas zbierania ziół, wymyślania receptur, pisania. W końcu przestał biec.

Przetwory z mniszka

W naszych mgłach, wiatrach i ciągłym zimnie pojawiło się słońce. Mam mnóstwo pracy ogrodowej z nasadzeniami krzewów i innych roślin wieloletnich. Sąsiadka rezygnuje z róży Hansa, kwitnącej pięknie przez całe lato, muszę więc podkopać u niej korzenie i przenieść do siebie. W związku z tymi pracami,  mało czasu na pisanie, a tym bardziej robienie zdjęć. Piszę więc tylko poniżej moje sposoby przerabiania kwiatów mniszka, które oprócz cudownego wspomagania pracy naszej wątroby, niosą ukojenie dla gardła zmęczonego kaszlem, obrzękniętego, również w przypadku kaszlu – wg prof. Ożarowskiego. Oczywiście zamiast cukru rafinowanego możesz używać nierafinowanego. 1. Klasyczny miodek z cukrem – na…

krem żywokostowy

Krem żywokostowy

Długo się czeka na pierwsze liście żywokostu. Wypatrywanie w zielonej łące niewiele daje, ale jak już pojawią się lekko szorstkie, podłużne liście – wiemy, gdzie kopać, by poprosić tę cudowną roślinę o część korzenia dla zdrowia lub urody. Łatwo nauczyć się rozpoznawać roślinę, której niezwykła moc tkwi w korzeniach – w maju, gdy pojawią się fioletowe kwiaty, będzie królowała na łące. Jeśli masz taką możliwość, zostaw część korzenia i posadź koło swojego domostwa – dzięki temu zawsze będziesz mieć lekarstwo pod ręką. 

podagrycznik

Kiszony podagrycznik

Drobne, zielone stopy pojawiają się, gdy jeszcze chłód i mało słońca. To podagrycznik i jego niezwykła moc osuszania organizmu daje nam znać, gdzie szukać ratunku w przypadku bóli reumatycznych. Brak ogrzewania i panujące zimno sprawiało dawniej, że ludzie niezmiernie cierpieli z powodu wykręconych stawów, które  utrudniały chodzenie. W Anglii podagrycznik zwą Goutweed, zioło artretyzmu,  ciekawą nazwę zwyczajową ma w Holandii – Voeteuvelkruid – ziele diabelskiej stopki, chociaż wolałabym określenie stopa druida, diabeł ma jednak w naszej kulturze znaczenie zdecydowanie negatywne. Tak więc druidzi pozostawiali mnóstwo śladów zielonych stóp na terenach lekko podmokłych, czas je zebrać. Właściwości lecznicze Nazwa naukowa podagrycznika Aegopodium podagraria odnosi się do…