Małgorzata Kaczmarczyk

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, zapisz się na następne. Prześlij go znajomym, możesz też pomyśleć o subskrypcji. Dzięki darmowej prenumeracie będziesz mieć dostęp do aktualności.

ziołowa maść na skaleczenia, rany

Maść na skaleczenia, rany

Każdy mój spacer to nie tylko rodzaj wyciszającej medytacji, podziwu  i wdzięczności za piękno, które mnie otacza. Dominujący cel jest właśnie taki – pójść i nacieszyć się zapachem, wiatrem, słońcem, kolorem, szumem. No i gdy tak podążam za wszystkim, co ulotne, chwilowe, gdy nacieszę się zieloną koronką pod kwiatem marchwi dzikiej, gdy już zobaczę osypujące się kwiaty dziewanny i gdy po raz kolejny zachwycą mnie pękające fioletowe kwiaty goryczki, zrywam kilka ziół. Widzę szerokie, zielone liście babki lekarskiej, przepiękna kępa wyrasta mi na części mojego ogrodu. Może przedłużę jej życie w maści? Spotykam fioletowe łebki głowienki, parasolki przywrotnika, ostre w…

Wiązówka błotna i tojeść pospolita

Napoje z wiązówkowej mgły

Mgiełki kwiatów wiązówki już królują na mokrych łąkach. Obok werbeny i mięty to jedno z ulubionych ziół starożytnych kapłanów Celtów wykorzystywane do czarów miłosnych. Zapewnić miało miłość, spokój i harmonię. Rozsypywano je jeszcze w średniowieczu na podłogach dla pięknego zapachu, co z pewnością pomagało również oczyścić przestrzeń z mikroorganizmów i zmniejszyć fetor. Obecnie wiązówka staje się coraz bardziej popularnym kwiatem stosowanym w aranżacjach bukietów ślubnych, jej zapach dodaje uroku pannie młodej, a skropienie wieczorem wiązówkowym olejkiem lub palenie kadzidła z kwiatem sprawi, że kobieta stanie się bardziej otwarta na doznania miłosne. Niech nam tylko łąki nie opustoszeją po takich możliwościach. Suszmy więc i…

Dziurawiec

Macerat olejowy z dziurawca

Cudowny, poranny czas, delikatne światło pozwala mi na to, co jest najpiękniejsze w mojej pracy. Wyczuwam pojawiające się i znikające zapachy, czuję powiewy wiatru na skórze. Siedzę przed domem, piję kawę, wącham, nasłuchuję, cichutko, leniwie. Czekam aż poczuję, że to teraz, że mogę już wziąć koszyk, nożyczki i wyruszyć. Szukam wiązówki i wierzbówki, krwawnicy i macierzanki, niecierpka i dziurawca. Zaczynam swoje zbiory i ciche bycie z roślinami.

nalewka z melisy

Uspokajająca nalewka z melisy

Lubię wyjść do ogrodu rankiem, gdy jeszcze czuć nocny chłód, przejrzeć stan roślin, zasiać nowe sałaty i zrobić jeszcze jedną, niezbędną czynność – przetrzeć palcami liście melisy. Niewiele jest roślin, które tak mocno urzekają swoim zapachem. To dar od Zeusa dla nimfy, która go wykarmiła miodem.  Wdzięczność boga przemieniona w zapach towarzyszy ludziom przez tysiące lat. Lekko cytrynowy, troszeczkę żywiczny – ciągle czeka na swoje odkrycie w kuchni, bo uznanie lecznicze miał zawsze, już od starożytności, kiedy uważano melisę za panaceum na długie, zdrowe życie. Melisa lekarska Melissa officinalis  wykazuje działanie: obniżające napięcie, uspokajające, przy czym w badaniach wykazano większe działanie…

ziolowe herbaty fermentowane

Ziołowe herbaty fermentowane

Napar herbaciany pity we wszystkich polskich domach powstaje dzięki czterem procesom – więdnięcia, skręcania, fermentacji i suszenia. Herbaty różnią się między sobą, bo różny materiał jest zrywany z krzewu herbacianego i przechodzi on inne procesy fermentacyjne. Na przykład popularna herbata zielona w ogóle nie jest poddawana fermentacji, dzięki czemu zachowuje więcej cennych składników. Herbata biała powstaje z młodych pączków, które jeszcze nie rozkwitły, herbata czerwona przechodzi najdłuższy proces fermentacji.

ziołowe syropy do lodów

Ziołowe syropy do lodów

Zazwyczaj nie robię syropów ze względu na ogromną słodkość, którą ze sobą niosą. Nie jest tak, niestety, że słodkości nie lubię, wprost przeciwnie – kocham torty i lody. I o tych zimnych specjałach pomyślałam. Po co kupować syropy ze sklepu, skoro można sobie samemu wyprodukować pyszne dodatki do lodów i ziołowe smaki zamknąć w syropach. Mam już mniszkowy, który czaruje karmelem i czarnobzowy, lekko kwaśny. Po krótkim oglądzie mojej łąki dorzucę koniczynowy, przytuliowy, lipowy, miętowy. Najpierw uwaga o syropie mniszkowym – nie obcinam płatków, rozdrabniam całe łebki kwiatów, w syropie nie czuć goryczy, jedynie cudowny smak karmelu. Spróbujcie tak zrobić…

likier przytuliowy

Likier przytuliowy Sanziana

Żółte wiechy przytulii kołyszą się pośród traw. Cieszę się, że mogę je podziwiać, a to wszystko dzięki sąsiadowi, który stwierdził, że to zbyt wcześnie, by ścinać łąki. Troszkę racji miał, skoro teraz mogę zachwycać się przytulią i zbierać ją do woli. Mięciutki kwiaty sprawiły, że dawniej wypychano nią sienniki do spania. Dzięki kumarynom delikatnie pachniała po wysuszeniu, czyniła sen lekkim i odstraszała pchły.

lemoniada z chabrów

Kwiatowe lemoniady

Nadszedł czas niebieskości, różu i żółci. Rozsiane po polach, jeszcze nie pościnane kwiaty kuszą swymi kolorami i pomimo natłoku zajęć, nie wytrzymuję, zbieram je do kosza i przerabiam – tym razem na lemoniady. Trafiają więc do mojego zbioru przytulie – biała i właściwa (żółta), rumianek, chabry i koniczyna. Posiekane nożem i zalane posłodzoną wodą czekają na wydobycie ukrytego piękna. Sama z ciekawością chodzę koło butelek i obserwuję oddawanie koloru i smaku. Antocyjany chabra zmieniają kolor wody na różowy, woda rumiankowa staje się mleczna, a smaki? Jak dla mnie zawsze niesamowite, bo nowe, nie chemiczne. Popróbuj koniecznie, to jest takie proste….

podpiwek z kwiatów czarnego bzu

Czarny bez w kuchni

Bzowe szaleństwo zawładnęło mną w ciągu kilku dni. Zerwane kwiaty z krzewów najpierw przerobiłam na gliceryty i maceraty olejowe do użytku kosmetycznego, by wziąć się z zapałem do nowej formy przetwórstwa – fermentacyjnego. Niezmiernie jestem ciekawa efektów wina bulgoczącego już w gąsiorku. Mam nadzieję na wino białe, delikatne w smaku, noszące smak kończącej się wiosny, bo kwiaty czarnego bzu to równocześnie zapowiedź nadchodzących letnich upałów.