Małgorzata Kaczmarczyk

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, zapisz się na następne. Prześlij go znajomym, możesz też pomyśleć o subskrypcji. Dzięki darmowej prenumeracie będziesz mieć dostęp do aktualności.

maść na łuszczycę, resweratrol

Rdestowiec – moc agresora

Najpierw zachwyt nad szybkim przyjęciem, kwitnieniem, potem problem z jednym z największych agresorów naszych czasów – rdestowcem japońskim. Wiele roślin niesie ze sobą początkowy entuzjazm z problematycznością zagarniania coraz większych terenów.

Hydrolaty ziołowe

Zaczęłam destylować. Można to nazwać zabawą, bo po załączeniu odpowiednich rurek i zapewnieniu stałego dopływu wody do chłodnicy mogę w międzyczasie robić coś innego – destylacja odbywa się sama. Moja uważność skupia się tylko na tym, by naczynie, w które wlewam destylat, nie przelało się i by zapewnić stały ogień pod płytą kuchenną. Destylaty wykonuję na płycie w moim piecu, czyli na żywym ogniu. Nie wiedziałam o tym, że alembik nie zagrzeje mi się na płycie elektrycznej, ma zbyt wielką pojemność. Trochę więc trwało, zanim puściłam pierwszy destylat, bo nie mogłam podgrzać wody na kuchence elektrycznej do temperatury wrzenia. W…

szampon z shikakai

Szampon z shikakai

Chciałam ci przedstawić szampon, który uratował moją skórę głowy. Od lat cierpiałam na nadmierną suchość i szukałam odpowiedniego szamponu, bo każdy powodował u mnie świąd. W końcu, dzięki Joasi , która pokazała mi proszek shikakai, skończyły się moje problemy.

Zapraszam do mojego sklepu

Zastanawiam się czasami nad tym, jaka była bezpośrednia przyczyna decyzji o założeniu sklepu i prawdę mówiąc, trudno mi to określić, bo najpierw było pisanie i fotografowanie – blog i książka. Jak to się stało, że moje myśli poszły w stronę sklepu? Na pewno nie były to względy finansowe, bo te od wielu lat nie wpływały na moje decyzje życiowe. I od razu pragnę zaznaczyć, że nie zawsze tak było. Po prostu pamiętam aż nazbyt dobrze czas, gdy zdecydowałam się uczestniczyć w projekcie ze względu na możliwość zarobku. Kosztowało to mnie i moją rodzinę tak dużo, że gdy już pieniądze wpłynęły…

kwiat kasztanowca

Kwiaty kasztanowca

Czas kwiatów kasztanowca – koloru, zapachu i lekkiej trudności w zebrania surowca, bo albo rosną przy drodze albo za wysoko. U mnie na szczęście jeden kasztan ma niską gałąź i korzystając z pozwolenia właścicielki kasztana, zerwałam troszkę kwiatów. Potem będę się już wspinać po drabinie po niedojrzałe owoce.   Kwiaty zasuszyłam i zrobiłam macerat winny na winie z czarnej porzeczki. Wszystko dla żył. Kwiaty mają w swoim składzie głównie flawonoidy, troszkę garbników i trochę escyny. W poprzednim poście wyjaśniałam różnicę pomiędzy escyną a eskuliną. klik Najważniejszym flawonoidem występującym w kwiatach kasztanowca jest kwercetyna.

kokoryczka wonna

Kokoryczka wonna

Kokoryczka wonna Polygonatum odoratum jest bliską krewną konwalii, rośnie w lasach i miejscach zacienionych. W literaturze nazywana jest pieczęcią króla Salomona, który otrzymał ją od boga dla magicznych działań i panowania nad demonami.   Według dawnych wierzeń sam król Salomon pozostawił swą pieczęć na korzeniu rośliny dla podkreślenia jej wielkiej wartości.     Zastanawiam się nad symboliką pieczęci Salomona. Splecione ze sobą gwiazdy miały odzwierciedlać kosmiczny porządek – niebo, ziemię, ruch, przenikanie. Siły wzajemnie działające na siebie przez tysiące lat, powodujące rozwój i regres, dobro i zło. Pieczęć stanowi ostateczny symbol zwycięstwa światła nad ciemnością, miała nie tylko podkreślać porządek…

kasztanowiec leczniczo

Kasztanowiec – kora i pąki

Kasztanowiec późno do mnie przyszedł, bo niestety nie mam go u siebie dużo. Zaledwie jedno drzewo i korzeniowe odrosty. Niezwykle piękny i ciepły kwiecień zachęcił mnie do zauważenia w końcu jego pąków. I już na zawsze pewnie kasztanowiec zostanie we mnie.

jak zbierać zioła

Jak odczuć moc ziół

Letni poranek, nieruchome powietrze, które jeszcze chwila i drgnie, gdy tylko słońce rozpali ziemię. Ludzie w białych szatach, o bosych stopach ruszają z koszami na zbiór. Poruszają się powoli, jakby nie chcieli zakłócić muzyki tej chwili. Powietrze misternie utkane przez światło, zapach i cząsteczki ziół przyjmują delikatną energię kobiet i mężczyzn, zestrajają się z nimi i oto staje się – moc roślin wzrasta. Wibruje coraz wyżej otaczając wszystko, by oddać harmonię, wpływającą na ciało i duszę. Pole tego uczucia rozciąga się szeroko przed zbieraczami i poza nimi, wibruje ponad głowami i stopami, a ci dotykając roślin doświadczają głębokiego kontaktu z ich włóknami, milionem cząsteczek,…