Małgorzata Kaczmarczyk

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, zapisz się na następne. Prześlij go znajomym, możesz też pomyśleć o subskrypcji. Dzięki darmowej prenumeracie będziesz mieć dostęp do aktualności.

Moja książka

Czasami ma się pragnienia. Są tak silne, że nie pozwalają spokojnie żyć i zaczynamy chorować. Dużo mnie w życiu uwierało, nie pozwalało na osiągnięcie radości i spokoju. Jechałam do pracy z konieczności, mieszkałam w miejscu, które nie było moim miejscem. I tak minęło kilkadziesiąt lat. Najpierw zaczęła boleć dusza, pojawiła się nerwica. Potem cierpiały serce, jelita, tarczyca, kręgosłup, głowa. Miałam to szczęście, że spotkałam mądrego lekarza, który jednym zdaniem potrafił zmienić moje nastawienie do życia. „Musi pani zrezygnować z czynnika stresogennego”. Kołatało mi to w głowie kilka miesięcy, zanim podjęłam decyzję. Zrezygnowałam z pracy. Odeszłam wiedząc, że ominą mnie świadczenia…

maść na obrzęki

Maść na obrzęki

Jedne z pierwszych kwitnięć pojawiających się na wiosnę to leszczyna i olcha. Mnóstwo jest u mnie leszczyn i na szczęście olch też, bo niestety to piękne drzewo zacznie znikać z naszych krajobrazów ze względu na powszechną meliorację. Olcha lubi mieć nogi w wodzie i nic tego nie zmieni.

krem do stóp z mocznikiem

Rewelacja dla każdego – krem do stóp

Rozwija się moja pasja kosmetyczna i wiesz, jak to jest z pasją, czasami zabija. 😉 Zauważam, że żal mi iść spać, a budzę się z jedną myślą – co dzisiaj ukręcę, mydło czy krem. To zaczyna być niebezpieczne, ale na szczęście wszechświat mi pomógł – dostałam skierowanie do sanatorium, do Kołobrzegu. Pierwsze moje myśli to – nie teraz – i – przecież tam nie ma ziół, co ja będę robić? Jednak po chwili zastanowienia doszłam do wniosku, że skoro sam wszechświat zdecydował się ukrócić mój pracoholizm, to trzeba skorzystać. Tak więc jadę. Szczęśliwa. 😀 Muszę tylko nadpracować moje przyszłe leniuchowanie. Kręcę…

maść na silne bóle, masc na neuralgie

Mocna maść na bóle stawowe, reumatyczne, neuralgiczne

Spacer pośród wiejących wiatrów w zimie nie należy być może do najprzyjemniejszych, ale znowu mogę popatrzeć, dotknąć, odetchnąć, zrobić zdjęcia. Przyroda żyje nawet teraz i potrafi znaleźć sposób, żeby nam  to oznajmić. Niby szaro i ponuro, a w słońcu żółcą się i czerwienią nagie gałązki drzew. A co powiecie na wygląd mchu w zimie, przysypany kryształkami śniegu zieleni się zielenią życia, daleko mu do odpoczynku.

mydło potasowe

Inspiracje mydłem potasowym: AZS, pilingujące, jogurtowe

Dni upływają mi pod znakiem mydła potasowego. Przerabiam mój bursztynowy kisiel i jestem coraz bardziej pod wrażeniem jego wielkiej, niestety zapomnianej już trochę użyteczności. Dawniej używano go do sporządzania mazi myjących, które dzięki użytym składnikom oprócz mycia, leczyły problemy skórne. Nazywano je mydłem zielonym, prawdopodobnie dzięki chlorofilowi zawartym w roślinach, z których tłoczono olej do jego produkcji. Na naszych terenach używano oczywiście oleju lnianego. Ze znanych mazideł można wymienić siarkowo-salicylowo-mydlaną maść Lenartowicza, którą produkowano dla ludzi cierpiących na łuszczycę, maść Wilkinsona (mleko siarczane, mydło potasowe, dziegieć sosnowy, węglan wapnia, smalec) w przypadku świerzbu oraz spirytus mydlany, jako półprodukt do przygotowywania…

zioła, warsztaty ziołowe

Zapisy na warsztaty

Ze względu na otrzymywane prośby, by ogłosić terminy warsztatów, w końcu pomyślałam nad tym i mogę podać kilka terminów. Wielka to dla mnie radość z poznawania kolejnych pasjonatów ziół i nie tylko ziół. Jest to też doskonałe miejsce dla poznawania siebie nawzajem, zapraszam serdecznie. Tak więc przede wszystkim warsztaty typowo zielarskie z rozpoznawaniem ziół w terenie będą od drugiej połowy maja, do tego czasu zapraszam na warsztaty kosmetyczne i mydlarskie, w których będziecie korzystać z maceratów przygotowanych przeze mnie. Pokażę wam również, jak robić takie maceraty na tym, co będzie dostępne w przyrodzie na ten moment. Zima to dobry czas…

sok z żyworódki

Żyworódka na odporność i oparzenia

Już nie musisz się martwić, że nie mieszkasz na wsi i nie możesz zbierać ziół, które opisuję. Twoja magiczna roślina urośnie w doniczce. Zapoznaj się z jej działaniem, bo chociaż w jednym przypadku będzie ci potrzebna. Na pewno zdarzają ci się oparzenia i zranienia. Urywasz listek żyworódki, ściągasz cienką błonkę i przykładasz w chore miejsce, owijasz bandażem lub tylko smarujesz. I oto jest – działanie natychmiastowe, tego przecież potrzebujesz, prawda?

olej rokitnikowy

Krem rokitnikowy do twarzy i rąk

O rokitniku dowiedziałam się dopiero kilka lat temu, na zajęciach ze ze studiów zielarskich. Pani wykładowca wspomniała o tym, ze rokitnik zawiera wit. C, która nie ulega rozkładowi, ponieważ nie zawiera enzymu, który to powoduje. Zainteresowałam się tą rośliną i posadziłam u siebie na działce, jednak na owoce trzeba jeszcze poczekać kilka lat. Zaopatrzyłam się więc w owoce w sklepie internetowym i okazało się, że sok z nich zrobiony ma na górze warstwę oleju. Prawdę mówiąc myślałam, że coś zepsułam w czasie produkcji. Tak rozpoczęło się moje zainteresowanie rokitnikiem i olejem. Kupowałam różne oleje i używając ich stwierdziłam, że niektóre…

ziołowy krem do rąk

Doskonały krem do rąk wynikający z pomyłek.

Trzeba mieć szczęście, żeby po kilku nieudanych próbach robienia kremu w końcu ukręcić coś, co pozostanie ze mną już na zawsze. Nie wiem, czy to zasługa zdesperowanego mieszania czy też cudownego oleju rokitnikowego. Po uspokojeniu myśli krążących wokół ubijania, ponownego mycia, parzenia, suszenia, odmierzania i tracenia cennych olejów, nadszedł moment, kiedy wszystko stało się jasne.